Płyta nie pęka

29.01.2013 r.

WIELKA PŁYTA NIE PĘKA

Sejmowa Komisja Infrastruktury dwukrotnie zajmowała się w II połowie 2012 r. sytuacją osiedli mieszkaniowych wzniesionych z wielkiej płyty oraz potrzebą ich rewitalizacji. Problem rozpatrywano w dwóch ujęciach: raz w sierpniu – pod kątem mieszkalnictwa, drugi raz w grudniu - pod kątem bezpieczeństwa budynków
w technologii wielkopłytowej, czyli przestrzegania w nich zasad techniki i Prawa budowlanego.

Jest sprawą znaną, że budynki z wielkiej płyty stanowią do 1990 r. podstawowy zasób spółdzielni mieszkaniowych ( u nas w ŻSM to 72% ogółu) i dla nich ta technologia była przygotowana, w celu szybszego rozwiązania problemów mieszkaniowych społeczeństwa.
W sprawie trwałości tych budynków pokutuje wiele teorii i mitów puszczanych, zwłaszcza z kręgów którym zależy na stopniowym „wykurzaniu” ludzi z tych obiektów, gdyż wtedy przeniosą się do deweloperów.

50 tys. niesprzedanych mieszkań deweloperskich wymaga z pewnością wsparcia jak nie zachętą, to strachem przed katastrofami budowlanymi w wielkiej płycie. Łakomym kęsem dla deweloperów są też spółdzielcze tereny zielone, gdzie chcieli by utykać swoje „pudełka” mieszkaniowe.

Tak więc problem budynków z wielkiej płyty jest głównie problemem spółdzielczego mieszkalnictwa. Mimo to na posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury, jak wynika
z oficjalnego protokołu z posiedzenia Komisji, nie zaproszono nikogo ze spółdzielni mieszkaniowych. Byli natomiast dwaj podsekretarze stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej p.p. Piotr Styczeń i Janusz Żbik z gronem ekspertów, w tym z Głównego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, Instytutów Techniki Budowlanej
i innych.

RZEKOME UDRĘKI W WIELKIEJ PŁYCIE

W dyskusji na grudniowym posiedzeniu Komisji Infrastruktury wiele mówiono o potrzebie rewitalizacji tych budynków, użalano się nad ciężkimi jakoby warunkami życia w nich
i wyrażono obawy o trwałość wielkopłytowych obiektów mieszkalnych.

Mimo dociekliwych pytań posłów nie udało się uzyskać od resoru budownictwa ani od ekspertów opinii, potwierdzających obawy o „wieszczone” rychłe katastrofy budowlanej w tych obiektach. Wniosek był jeden: wielka płyta trzyma się mocno, nie pęka – dosłownie
i w przenośni, a zdaniem liczących się ekspertów budynki te wytrwają i 120 lat.

A co do udręk – w typowym „Gierkowskim” M-3 z wielkiej płyty mamy solidne trzy pokoje z widną kuchnią; deweloper współczesny oferuje dwa pokoje plus nieco większy
z tzw. aneksem kuchennym za kawałkiem przepierzenia. I to kosztuje u dewelopera 10÷15 razy drożej niż za Gomułki i Gierka, przy porównywalnych często przeliczeniowo zarobkach.

Ze względu na rangę zagadnienia dla spółdzielców poniżej przedstawiamy wybrane dane ze stenogramu posiedzenia Komisji by dać odpór choćby na kilka lat wywoływanym wielkopłytowym lękom, czy mitom.

- przekazał je podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu , Budownictwa i Gospodarki Morskiej Janusz Żbik. Najpierw trochę liczb i stan prawny.

1/ W dniu 31 marca 2011 r w Polsce było ok. 6.111 tys. budynków z czego 5.970 tys. (tj. 97,7%) to budynki mieszkalne, z których 5.522 tys. stanowiły budynki jednorodzinne. Znajdowało się w nich 13,7 mln. mieszkań . Budynków wielomieszkaniowych było:
447 tys.
Mieściło się w nich 56,3% ogółu mieszkań tj. 7.713 tys.

2/ W początku lat 70-tych, gdy panował system płyty żerańskiej, czy inne oszczędnościowe (np. system Czerskiego), równolegle do prac nad nowym normatywem mieszkaniowym, poprawiającym standard przestrzenny mieszkań, były podjęte prace studialne, konkursowe i realizacyjne nad nowymi „otwartymi” systemami budownictwa wielkopłytowego. Główne założenia tych prac polegały na:

- oparciu rozwiązań projektowych mieszkań na założeniach projektowanego normatywu, przewidujących zwiększenie powierzchni podstawowych pomieszczeń użytkowych mieszkań wszystkich kategorii, odpowiadających przewidywanej liczbie użytkowników, od M1 do M6.

-zwiększeniu rozstawu ścian konstrukcyjnych i wyeliminowaniu w zasadzie ścian konstrukcyjnych w obrębie mieszkania, w celu uzyskania większej elastyczności projektowej niż wcześniejsze systemy „zamknięte”, pozwalającej na kształtowanie zróżnicowanych  układów mieszkań i indywidualne projektowanie budynków z typowych elementów wielkopłytowych.

-wyeliminowaniu wad technologicznych występujących we wcześniej stosowanych systemach wielkopłytowych, poprzez poprawienie rozwiązań technicznych węzłów i złączy między elementami ścian wielkopłytowych i ograniczeniu mostków zimna
w wielowarstwowych ścianach zewnętrznych.

PRAWO, ROZPORZĄDZENIA, INSTRUKCJE

 

Od 1995r., tj. od czasu prowadzenia rejestru katastrof budowlanych przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego, nie odnotowano katastrofy budowlanej budynku wykonanego z prefabrykowanej technologii wielkopłytowej.

Wszystkie użytkowane budynki mieszkalne niezależnie od czasu ich powstania (w tym wielkopłytowe) podlegają stałej kontroli – wynikającej z Prawa Budowlanego.

 

 

 

Jeśli idzie o odporność budynków na sytuacje wyjątkowe – wybuch gazu, deformacje podłoża, wpływy sejsmiczne i parasejsmiczne, to nie wydaje się zdaniem ekspertów by istniało realne niebezpieczeństwo powstania katastrofy budowlanej prefabrykowanych budynków wielkopłytowych, przy czym należy pamiętać by każdy obiekt oceniać indywidualnie. O jakości konstrukcji wielkopłytowych może świadczyć fakt, że mimo lokalnych uszkodzeń budynków, które wydarzyły się w Polsce w ciągu ostatnich 30 lat
w wyniku wybuchu gazu nie doszło do katastrofy całego budynku (przypominamy
o głośnym wybuchu gazu w piwnicach wieżowca w Gdańsku, który zmiażdżył dwie dolne kondygnacje, pozostawiając resztę konstrukcji w całości).

W trakcie prowadzonych przez Instytut Techniki Budowlanej badań ścian zewnętrznych sprawdzono także, czy na prefabrykowanych konstrukcyjnych  ścianach wewnętrznych, nie wystąpiły objawy świadczące o utracie stateczności, takiej jak pęknięcia, rysy, zmiażdżenia betonu. Nie stwierdzono objawów świadczących o utracie nośności.

Problem pojawia się, jeżeli istnieje konieczność przeprowadzenia oceny jakości połączeń konstrukcyjnych pomiędzy prefabrykatami ściennymi w złączach poziomych
i pionowych.
W Polsce nie prowadzono takich badań na szeroką skalę. Ich przeprowadzenie łączy się bowiem z wykonaniem odkrywek wewnątrz lokali mieszkalnych, co jest praktycznie niemożliwe. Pozytywnym elementem jest to, że złącza prefabrykatów są eksploatowane w warunkach takich, jakie są wewnątrz lokali mieszkalnych, co nie powoduje występowania niekorzystnych problemów związanych z karbonatyzacją betonu czy korozją zbrojenia. Ze względu na ocieplenie znakomitej większości budynków, wewnętrzna część złącza jest zabezpieczona przed oddziaływaniem zimna czy wiatru.

------------------

Tyle o problemie z wielką płytą z opinii uczestniczących w posiedzeniu Komisji Sejmowej, ekspertów. Komisja ma powrócić do tematu i przygotować projekt dezyderatu w sprawie budownictwa wielkopłytowego. A na razie możemy mieszkać spokojnie. Przed nami jeszcze co najmniej 80 lat, jakie dają nam eksperci.

Zarząd ŻSM

Ps. W tekście wykorzystano materiały z dwutygodnika „KURIER SPÓŁDZIELCZY”.

 

 

Kontakt

 

Żyrardowska Spółdzielnia Mieszkaniowa

96-300 Żyrardów

ul. Środkowa 35

 

tel. +48 46 855 30 41

tel. +48 46 855 30 42

fax. / tel. +48 46 855 49 54

 

e-mail sekretariat@zsm.net.pl

 

Dział Techniczny

e-mail techniczny@zsm.net.pl

 

Administracja os.

"Wschód - Teklin - Piękna"

tel. +48 46 855 46 92

tel./fax +48 46 855 75 92

 

Administracja os.

"Żeromskiego - Sikorskiego - Batorego - Centrum - Radziejowska - Słoneczna - Kościuszki"

tel. +48 46 855 30 53

tel./fax +48 46 855 43 70

 

Osiedlowy Dom Kultury

tel./fax +48 46 855 16 56

e-mail odkinfotv@gmail.com

 

Klub "Koliber"

tel. +48 46 855 75 60

e-mail klubkoliber@poczta.onet.pl 

 

Klub Kultury Fizycznej

tel. +48 46 855 98 77

Rachunki Bankowe

Redakcja serwisu