Komisja Nadzwyczajna

12.05.2015 r.

KOMISJA NADZWYCZAJNA ZABRNĘŁA W ŚLEPĄ ULICZKĘ?

KOLEJNA USTAWA DO KOSZA

       

Wiele zdarzyło się od czasu powołania przez Sejm na początku 2013 roku Komisji Nadzwyczajnej do spraw ustaw spółdzielczych. Z zaciekawieniem śledzimy wydarzenia z jej obrad, z wielkimi obawami oczekując na finał jej prac.

Przy negatywnym obrocie spraw i większości, którą posiada w par­lamencie koalicja rządząca, można było spodziewać się przyjęcia drakoń­skiego prawa, sprzecznego
z konstytucją
i skierowanego na zniszczenie polskiej spółdzielczości. Ugrupowanie rządzące raczyło nas opowieściami, że to ma być „reforma spółdzielczości" i dostosowanie jej do wymogów gospodarki rynkowej a równocześnie robiło swoje. Protestowali przeciwko temu nie tylko posłowie opo­zycji, ale również prominentni parlamen­tarzyści największego klubu.

Projekt ustawy (druk nr 980) złożony został 30 lipca 2012 roku a jej pierwsze czytanie odbyło się na posiedzeniu Sejmu w dniu 4 stycznia 2013 roku.

Punktem kulminacyjnym okazało się wycofanie projektu poselskiego PO a na­stępnie wyłączenie posłanki Lidii Staroń z prac w Komisji, co stało się zapewne pod wpływem blamażu jej i grupy posłów, wspieranych przez grupę utytułowanych prawników oraz skierowanie do Trybuna­łu Konstytucyjnego, zaskarżenia ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Ustawa została obroniona, klub PO postanowił wycofać posłankę z prac
w komisji.

W spadku po tym okresie, pozostał kłopotliwy półprodukt ustawopodobny, niepasujący ani do ducha, ani do zapisów projektu wiodącego ustawy o spółdziel­niach. Komisja ma potężny „zgryz",co ma dalej z tym fantem robić. Naprawiać i łatać projekt, czy też odłożyć do lamusa? Krajowa Rada Spółdzielcza zwróciła się o sporządzenie opinii prawnych
w przed­
miocie celowości kontynuowania prac Komisji Nadzwyczajnej nad projektem (druk 980) i dotychczasowym urobkiem posłów. Postaram się tu przytoczyć nie­które argumenty prawników, które być może przyczynią się do rozwiązania tego problemu.

W uzasadnieniu do projektu ustawy stwierdzono, że ustawa z 1982 r. - Prawo spółdzielcze, była nowelizowana ponad 30 razy i nie przystaje do nowych uwa­runkowań ustrojowych. Zwrócono również uwagę, iż spółdzielnie, jako ważna forma prowadzenia działalności gospo­darczej, pomimo wielu prób, nie docze­kały się jak dotychczas nowej, normatyw­nej podstawy prawnej swojego rozwoju. Dwukrotnie ustawa uchwalona przez parlament spotkała się z odmową podpisania jej przez prezydenta. Nie doczekały się pozytywnego finału prace nad czterema kolejnymi projektami ustaw - prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i Lecha Kaczyńskiego oraz dwoma poselskimi.

Od czasu uchwalenia specustawy w styczniu 1990 r. żaden z rządów nie podjął własnej inicjatywy w zakresie prawa spółdzielczego. Jedyna inicjatywa rządowa podjęta w czasie poprzedniej kadencji parlamentu zakończyła się na opracowaniu projektu założeń przyjętych przez Komitet Stały Rady Ministrów.

Zdaniem projektodawców, głównym celem, jaki stoi przed ustawodawstwem spółdzielczym jest zachowanie odrębno­ści sektora spółdzielczego od podmiotów prawa handlowego i uznanie spółdzielczej specyfiki, tak w prawie spółdzielczym, jak
i w systemie podatkowym. Projekt no­
wego prawa powinien uwzględniać pod­stawowe cechy spółdzielczości, jak m.in. dobrowolne i otwarte dla wszystkich członkostwo, ograniczona
stopa dywi­dendy, obowiązek tworzenia rezerw i fun­duszy, czy też niepodzielność funduszu zasobowego. Ponadto, zdaniem projek­todawców, specyficznego uregulowania wymagają kwestie zbywania udziałów, które powinno być ograniczone ze wzglę­du na specyficzny charakter przedsiębior­stwa spółdzielczego.

W odniesieniu do przekształceń orga­nizacyjnych spółdzielni, konieczne jest uwzględnienie wymogów konkurencyjne­go rynku i umożliwienie łączenia się spół­dzielni. Zmiany wymagają również kwe­stie lustracji. Projektodawcy proponują - wzorem ustawy z 1920 roku - zwiększe­nie uprawnień Krajowej Rady Spółdziel­czej, zwłaszcza w przedmiocie zarządze­nia lustracji w przypadku, gdy nie czynią tego organy spółdzielni. Projektodawcy eksponują również kwestię rozwoju Kra­jowego Samorządu Spółdzielczego i takie ukształtowanie jego kompetencji, aby mógł efektywnie reprezentować interesy ponad 8 min członków spółdzielni.

Dotychczasowy przebieg prac legi­slacyjnych prowadzi do konstatacji, że krytyczne uwagi apolitycznych gremiów zostały uwzględnione w minimalnym stopniu. Co więcej, doraźne
i często wa­
dliwe rozwiązania prawne, proponowa­ne w toku prac Komisji czynią projekt niespójny i niejasny do powszechnego stosowania. Pomimo założeń, przyjętych przez projektodawców, proponowane rozwiązania... nie wnoszą nic nowego, a co najwyżej stanowią korektę przepisów obowiązującego prawa spółdzielczego, dotkniętą przy tym wadami legislacyjny­mi. Względy polityczne zdają się powo­dować, że projektowane przepisy, zamiast stanowić nowoczesny instrument prawny, umożliwiający funkcjonowanie spółdziel­ni w warunkach rynkowych, stanowią re­strykcyjną regulację prawną, zmierzającą do ograniczenia swobody działania orga­nów spółdzielni.

Nie wydaje się zasadne, żeby przez pryzmat patologii, które mają miejsce w niektórych spółdzielniach (a znacznie więcej jest ich przecież w spółkach czy we wspólnotach...), tworzyć przepisy, na­kładające niczym nieuzasadnione ograni­czenia. Wiele projektowanych przepisów - na co zwracają uwagę prawnicy specjali­zujący się w prawie spółdzielczym - zdaje się nawiązywać do regulacji prawnych, właściwych dla spółdzielni mieszkanio­wych, nie uwzględniając przy tym specy­fiki innych rodzajów spółdzielni.

Pomimo odbytych już 36 posie­dzeń Komisji oraz wysłuchania z udzia­łem 13 tys. osób, brak jest określenia celu projektowanej regulacji prawnej. W tym zakresie nie są uwzględniane gło­sy uczestniczących w obradach Komisji ekspertów, legislatorów i innych specja­listów. Należy przede wszystkim rozwa­żyć, czy nowe prawo spółdzielcze ma stanowić swoistą „część ogólną" prawa spółdzielczego, która będzie znajdowa­ła zastosowanie do wszystkich rodzajów spółdzielni, bez względu na to, czy poza ustawą znajdą się niektóre typy spółdziel­ni (mieszkaniowe, rolnicze i inne).

Dotychczasowy przebieg prac Komisji skłania do wniosku, że dokonywana jest, co najwyżej nowelizacja starej ustawy. Trudno dostrzec w projekcie systemowe rozwiązania, które zmieniałyby w zasad­niczy sposób te obecnie obowiązujące. Gdyby natomiast podjęto konsekwentnie prace nad nową ustawą z zakresu prawa spółdzielczego, to zdaniem prawników, konieczne jest zaproponowanie następu­jących działań:

■ inwentaryzacja dotychczasowych prze­pisów i analiza pod kątem spójności z systemem prawnym (w projekcie po­jawiają się zbędne przepisy dotyczące np. rachunkowości spółdzielni, stano­wiące powtórzenie regulacji prawnych, zawartych w odrębnych aktach praw­nych, co więcej, część proponowanych rozwiązań pozostaje w sprzeczności z przepisami ustawy
o rachunkowości);

inwentaryzacja ta powinna pozwolić na ustalenie, czy niezbędne jest tworzenie nowej regulacji prawnej, czy też „unowocześnienie" pra­wa spółdzielczego może być dokonane
w ramach noweli­
zacji;

jeżeli miałyby zostać podję­te prace nad nową regulacją prawną, powinny być one
poprzedzone analizą porów­nawczą   rozwiązań   syste­mowych przyjmowanych w innych państwach unijnych.

Nie ulega wątpliwości, że nowa regu­lacja prawna musi zostać dostosowana również do ogólnych standardów obo­wiązujących w ruchu spółdzielczym;

nowy projekt prawa spółdzielczego powinien być sporządzony przez grono eksperckie
i uzyskać poparcie maksy­
malnie szerokiego gremium spółdziel­ców.

W obecnym kształcie – stwierdzają eksperci prawni uwzględniając dotychczasowy   przebieg   prac w Komisji Nadzwyczajnej i biorąc pod uwagę upływ kadencji Sejmu, nie wydaje się celowe dalsze procedowanie projek­tu. Tę opinię ekspertów polecam uwadze obecnemu prezydium Komisji oraz Mar­szałkowi Sejmu.       

                                                                                                                      Dr Jerzy Jankowski

Autor j es t przewodniczącym Zgromadzenia Ogólnego KRS i prezesem Zarządu Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP

 

Kontakt

 

Żyrardowska Spółdzielnia Mieszkaniowa

96-300 Żyrardów

ul. Środkowa 35

 

tel. +48 46 855 30 41

tel. +48 46 855 30 42

fax. / tel. +48 46 855 49 54

 

e-mail sekretariat@zsm.net.pl

 

Dział Techniczny

e-mail techniczny@zsm.net.pl

 

Administracja os.

"Wschód - Teklin - Piękna"

tel. +48 46 855 46 92

tel./fax +48 46 855 75 92

 

Administracja os.

"Żeromskiego - Sikorskiego - Batorego - Centrum - Radziejowska - Słoneczna - Kościuszki"

tel. +48 46 855 30 53

tel./fax +48 46 855 43 70

 

Osiedlowy Dom Kultury

tel./fax +48 46 855 16 56

e-mail odkinfotv@gmail.com

 

Klub "Koliber"

tel. +48 46 855 75 60

e-mail klubkoliber@poczta.onet.pl 

 

Klub Kultury Fizycznej

tel. +48 46 855 98 77

Rachunki Bankowe

Redakcja serwisu